Pierwsze kroki w świecie pracy
Około pięć miesięcy temu jedenaście praktykantów w sześciu różnych stażach rozpoczęło szkolenie w IGP Switzerland. Wśród nich są trzej administratorzy biznesowi, dwóch techników laboratoryjnych, mechanik produkcji, trzech operatorów zakładów, specjalista ds. logistyki oraz specjalista ds. utrzymania. W tym wywiadzie opowiadają nam, jak postrzegali pierwsze miesiące, co motywuje ich każdego dnia i jakie umiejętności już poprawili.
Lara (bizneswoman), co motywuje cię do codziennego przychodzenia do pracy?
Najbardziej motywuje mnie przyjemna atmosfera pracy. Motywuje mnie też to, że mogę codziennie uczyć się nowych rzeczy i zdobywać cenne doświadczenie.
A ty, Severin (specjalista ds. utrzymania biznesu)?
Motywuje mnie także dobra atmosfera pracy. Świetnie dogadujemy się jako zespół, a współpraca to przyjemność – tak właśnie lubisz przychodzić do pracy.
Donisa (bizneswoman), czy od początku twojej praktyki było jakieś ważne wydarzenie?
Szczególnym wydarzeniem dla mnie był obóz dla praktykantów, który odbył się tydzień przed moim pierwszym oficjalnym dniem pracy. Tam poznałem wielu nowych ludzi i nabrałem nastroju na szkolenie. To naprawdę ułatwiło mi rozpoczęcie kariery. Innym miłym momentem było to, gdy po raz pierwszy pozwolono mi samodzielnie pracować przy zamówieniu próbki w dziale eksportu. To pokazało mi, że jestem zaufany i że potrafię wziąć odpowiedzialność już w młodym wieku.
A co było twoim najważniejszym momentem, Nicolas (operator zakładu)?
Jak dotąd wiele zabawnych momentów, które mogłem przeżyć razem z kolegami, były moim największym punktem kulminacyjnym.
Czy już pojawiła się jakaś najważniejsza Philomena (KV)?
Moim największym momentem był też obóz dla praktykantów na początku. To był świetny początek mojej praktyki i mogłem naprawdę dobrze poznać moich kolegów praktykantów.
Alina (technik laboratoryjny), czy do tej pory opanowałaś jakieś specjalne wyzwanie?
Jednym z wyzwań, które pokonałem, było pierwsze samodzielne wytłaczanie. Jest wiele etapów pracy do rozważenia jednocześnie, gdzie łatwo mogą zdarzyć się błędy.
Jakie było twoje największe wyzwanie, Stefan (mechanik produkcji)?
Moje pierwsze zadanie zdjęciowe zgodnie z planem. Pozwolono mi zrobić specjalną do ekstrudera, co było bardzo ekscytujące i pouczające.
Jak doświadczasz IGP jako pracodawca, Stanislav (operator zakładu)?
Bardzo pozytywnie. Doceniam kulturę korporacyjną i spójność, którą tu wyznaczamy. Jestem wdzięczny, że dano mi szansę rozpocząć praktyki tutaj.
A jak ją postrzegasz, Enea (logistyczka)?
Doświadczam IGP jako nowoczesnego, postępowego pracodawcy. Dobrze dogaduję się z pracownikami i potrafię się świetnie bawić.
Roian (technik laboratoryjny), które ze swoich umiejętności udało ci się poprawić od początku szkolenia?
Przede wszystkim udało mi się poprawić zarządzanie czasem i planowanie. Na początku było to dla mnie dużym wyzwaniem, ale teraz działa to naprawdę dobrze.
Tymo (operator zakładu), co już ulepszyłeś?
Od początku szkolenia poprawiłem punktualność, motywację, celność i niezależność.
A ty, Donisa?
Przede wszystkim poprawiłem swoje umiejętności organizacyjne. Przetwarzanie przykładowych zamówień, zatwierdzanie rezerwacji i pisanie maili pomogło mi pracować w bardziej uporządkowany i precyzyjny sposób. Moje umiejętności komunikacyjne również się rozwinęły, ponieważ regularnie komunikuję się z pracownikami, a czasem także z partnerami zewnętrznymi przez e-mail.
Jak spędzasz wolny czas?
Lara: Sport, robienie czegoś z radością
Stefan: Granie w piłkę z przyjaciółmi, robienie czegoś z rodziną
Stanisław: nauka nowych i wymagających rzeczy
Alina: Pieczenie, spędzanie czasu w Blauringu, opieka nad dziećmi, flet, czytanie
Donisa: Koszykówka, zakupy, rysowanie, spędzanie czasu z rodziną i przyjaciółmi
Enea: Zrób coś z przyjaciółmi
Nicolas: Trzy lata na siłowni, gitara elektryczna, chodził na koncerty metalowe, ogólnie słuchał muzyki
Philomena: harcerze, teatr, narciarstwo, karnawał, windsurfing
Roian: tenis stołowy, łyżwiarstwo
Severin: Wędrówki (robienie czegoś na zewnątrz)
Thymo: siłownia, czas z przyjaciółmi i rodziną